Według ostatnich danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na całym świecie odnotowano do dzisiaj 44.287 przypadków zarażenia wirusem H1N1. Zdaniem WHO TYLKO w ciągu ostatnich dwóch dni liczba chorych zwiększyła się o 10 proc. Znaczny wzrost zachorowań odnotowały Argentyna, W. Brytania, Kanada, Chile, Chiny, Filipiny i Tajlandia.

who Dzisiaj WHO po raz pierwszy od 41 lat ogłosiła ogólnoświatową pandemię, pandemię grypy typu A H1N1. Decyzja o ogłoszeniu najwyższego stopnia zagrożenia nową odmianą grypy oznacza, że świat zmierza ku pierwszej w XXI w pandemii grypy - powiedziała dziennikarzom szefowa WHO Margaret Chan. Dodała także, że nie będzie zaleceń dotyczących zamykania granic, lub ograniczeń w swobodnym podróżowaniu ludności. Grypą A/H1N1 zaraziło się już ponad 26,5 tys. ludzi w 73 krajach.  Do tej pory 140 osób zmarło.

Epidemiolodzy coraz poważniej obawiają się, że ostatnia eksplozja zachorowań na świńską grypę w Japonii to znak, że wirus rozprzestrzenia się na nowe terytoria. Jeśli na drodze jego wędrówki znajdzie się Afryka, gdzie nie da się monitorować kolejnych mutacji wirusa A H1N1, szanse na szybkie wyprodukowanie skutecznej szczepionki drastycznie spadną.

Istnieje duże prawdopodobieństwo powrotu już zmutowanego wirusa H1N1 na jesieni i w zimie -wtedy z racji na zimno i na częstsze przebywanie ludzi w większych skupiskach  jego atak może być groźniejszy.

Jak podaje WHO liczba chorych wzrosła do 2371 osób w 24 krajach, zmarły 44 osoby, w tym 42 w Meksyku i 2 w Stanach Zjednoczonych.

W Europie zanotowano  89 zarażonych wirusem A H1N1 - 32 chorych jest w Wielkiej Brytanii, 10 w Niemczech, po 5 we Francji, w Portugalii i we Włoszech. W naszym kraju jest potwierdzony 1 przypadek ale badania osób podejrzanych trwają.

Zobaczymy jak będzie sytuacja tydzień po GP Hiszpanii ponieważ wirus może się rozprzestrzenić w czasie wyścigu F1, który będzie dużym skupiskiem ludzkim.

Pierwszy przypadek 58 letniej kobiety zarażonej wirusem grypy typu A H1N1 mieszkanki Mielca na Podkarpaciu. Kobieta wróciła już 2 maja z Nowego Jorku samolotem PLL LOT ze 179 osobami na pokładzie.

kobieta1

Stan pacjentki jest stabilny. Otrzymała leki przeciwwirusowe.

Równocześnie dotarła informacja o drugiej ofierze śmiertelnej wirusa H1N1 w USA.

szp

Państwowy Zakład Higieny zbada w najbliższym czasie na obecność wirusa A H1N1 próbki pobrane od kilkunastu osób w Polsce m/in. z Warszawy, Łodzi, Tarnobrzegu i Chrzanowa.
Zatem prawdopodobieństwo dotarcia do Polski świńskiej grypy wzrasta.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała we wtorek , że na świecie wykryto już 1124 przypadki grypy, z czego 26 osób zmarło. Najwięcej przypadków stwierdzono w Meksyku - 590, w tym 25 zmarłych - oraz w Stanach Zjednoczonych - 286, w tym jeden przypadek śmiertelny.

Nie powinniśmy być zanadto pewni siebie” - twierdzi Margaret Chan, szefowa WHO.

Z drugiej strony władze medyczne na świecie zapewniają, że ilość zachorowań “znacząco maleje”.

Według Margaret Chan podniesienie poziomu zagrożenia do szóstego, czyli ogłoszenie pandemii grypy A/H1N1, to tylko kwestia czasu . Mamy zatem sprzeczne informacje i najbliższe dni pokażą kto był lepiej poinformowany.

“Sytuacja ewoluuje, a wirus się zmienia” - dodała Chan i ostrzegła, że wirus uderzyniedługo z pełną siłą w południową półkulę. “Musimy być bardzo ostrożni. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się stanie, gdy państwa na południu wejdą w fazę apogeum, co z pewnością nastąpi” .

Brzmi to niezwykle alarmująco w ustach szefowej WHO.

Dla rozluźnienia atmosfery prezentujemy poniżej szokującą rzeźbę “The young family”, którą wykonała Patricia Piccinini dla chcących doszukiwać  się wspólnych korzeni człowieka i zwierzęcia personifikowanego ostatnio z wirusem H1N1  :-)).

patricia-piccinini

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podała 5 maja wieczorem nowy bilans zachorowań na grypę A/H1N1: odnotowano 898 potwierdzonych przypadków, w tym 20 śmiertelnych.
Na stronach internetowych WHO pokazała się aktualizacja danych na temat zachorowań.

strachmaska

Największe ogniska epidemii to:

  • Meksyk (506 przypadków, w tym 19 śmiertelnych)
  • USA (226, w tym 1 śmiertelny)
  • Kanada (85)
  • w Europie Hiszpania (40)

Pierwszy przypadek zarażenia wirusem A/H1N1 u świń wykryto w prowincji Alberta w Kanadzie.

swinia


Na grypę zachorowało tam ponad 200 zwierząt z liczącej 2200 sztuk hodowli.  Źródłem “świńskiej grypy”  nie były zwierzęta, ale  człowiek.  Jak poinformował dr. Brian Evans, wiceprezes Agencji ds. Inspekcji Żywności, zwierzęta najprawdopodobniej zaraziły się od jednego z pracowników farmy, który powrócił niedawno z Meksyku. Wiadomo więc już, że wirus może przenosić się z ludzi na świnie.  Czy nastąpi masowe wybijanie trzody chlewnej? Czy zabraknie nam mięsa?
Kanadyjczycy uspokajają, że farma została szybko objęta kwarantanną i szansa, że przez świnie został zarażony jakiś człowiek, jest niewielka.  Niepokój powinien jednak wzbudzać łatwe przenoszenie się wirusa pomiędzy różnymi gatunkami.

Alan Hay, dyrektor Światowego Centrum Grypy twierdzi, że jeśli  pandemia  grypy wybuchnie, to nie będzie miała zabójczych skutków. Potwierdzają to podobno badania DNA wirusa. Ich wyniki nie wskazują na obecność cech, jakie miała grypa Hiszpanka, która na początku XX wieku zabiła aż 50 milionów ludzi.

Brytyjski “Sunday Telegraph” rozmawiał także z lekarzami, którzy leczą chorych na grypę A/H1N1. “W tym tygodniu byliśmy przerażeni wiadomościami płynącymi z Meksyku o pełnych szpitalach i umierających ludziach. Ale wygląda na to, że sytuacja nie jest tak poważna. Symptomy są niemiłe - wysoka gorączka, dreszcze, bóle - ale nie różnią się wiele od zwykłej, sezonowej grypy. Obyśmy nie musieli sprawdzać czy to prawda…….